Słuchaj radia

Zbyt seksowna na przedszkolankę. Musiała odejść z pracy przez zdjęcia na Instagramie

Jedna z mam obejrzała jej profil w sieci i się zaczęło.

04.10.2017 11:32
Viktoria Demeszkina

Fotografia: Instagram.com/viktoriya_demeshkina

Przedszkolanka z Jekaterynburga została zmuszona do odejścia z pracy, ponieważ rodzicom nie spodobały się... jej zdjęcia. Jak podało "The Sun", sprawa trafiła do dyrekcji, gdy jedna z mam w internecie natrafiła na Instagrama Viktorii Demeszkiny. Uznała, że fotografie są zbyt wyzywające i mogą sprowadzić maluchy na złą drogę.

Jej pozy i miny są nacechowane seksualne i nie przystoją osobie pracującej z dziećmi - stwierdziła Swietłana. (thesun.co.uk)

O jakie sytuacje chodzi? Okazuje się, że zgorszenie wzbudziły fotki pokazujące 26-latkę w różowym topie i krótkich spodenkach oraz w obcisłych sukienkach. Rodzicom nie przypadło również do gustu, jak Rosjanka pozuje w białym podkoszulku i widać jej ramiączko od stanika.

Ja też publikuję w sieci zdjęcia z przyjaciółmi. Ale większość z nich pokazuje, jak ćwiczę albo odpoczywam w górach. Jeśli pracujesz jako nauczyciel, powinieneś wiedzieć, jak się zachowywać - stwierdziła inna przedszkolanka Kristina Vijugow. (thesun.co.uk)

Dyrekcja poprosiła Demeszkinę o usunięcie kontrowersyjnych zdjęć. Kiedy ta się nie zgodziła, pozbawiono ją miesięcznego dodatku do pensji. To przelało czarę goryczy. 26-latka zwolniła się i obecnie szuka pracy.

Rosjanka nie widziała niczego nagannego w swoim publicznym profilu w sieci. Jak mówi, przedstawiał tylko momenty z jej życia. Co więcej, nigdy nie pokazywała go żadnemu ze swoich podopiecznych

Zobacz seksowne zdjęcia przedszkolanki: [GALERIA]: