Słuchaj radia

Wyciekło ponad 560 milionów haseł użytkowników różnych serwisów. Lepiej natychmiast zmienić swoje

Atak objął korzystających z usług m.in. internetowego radia, wirtualnego dysku oraz portalu społecznościowego.

19.05.2017 12:47
smartfon

Fotografia: Flickr.com/Johan Larsson

Do sieci trafiło kilkaset milionów haseł nieświadomych zagrożenia internautów.

Atakiem hakerów zostały dotknięte takie serwisy jak LinkedIn, Last.fm, MySpace, Dropbox oraz firma Adobe. Jedynym sposobem na uzyskanie pewności o bezpieczeństwie konta jest jak najszybsza zmiana hasła służącego do logowania. Gigantyczna cybernetyczna kradzież objęła swym zasięgiem również dostępy do milionów adresów e-mail.

Jak podaje serwis Mentalfloss.com, przeciek został odkryty przez Centrum Bezpieczeństwa Kromtech, a informację o ataku potwierdził Troy Hunt, twórca strony HaveIBeenPwned.com. Według jego wiedzy ogromna baza danych zawierająca skradzione hasła znajduje się w chmurze, której założycielem jest niejaki "Eddie". Jego tożsamość nie jest znana.

To znacznie większa skala włamania w porównaniu do typowych włamań, których byłem do tej pory świadkiem - powiedział Hunt cytowany przez Mentalfloss.com.

Dropbox

Fotografia: Flickr.com/Ian Lamont

Dmuchać na zimne

Jeden z pracowników firmy Kromtech, Bob Diachenko, przekazał stronie Gizmodo.com niepokojące liczby. Jego zdaniem nielegalna baza ze skradzionymi danymi może składać się nawet z 243,6 milionów unikalnych adresów poczty internetowej, z których zdecydowana większość pochodzi z wcześniejszych kradzieży i naruszeń bezpieczeństwa, obejmujących dodatkowo serwisy Tumblr oraz Neopets.

Eksperci twierdzą, że nie ma lepszego sposobu na spokojny sen i zyskanie pewności, czy nasze hasło jest w pełni bezpieczne, niż jego zmiana. Warto o tym pomyśleć już teraz i robić to regularnie co jakiś czas. Ewentualnie można wejść na stronę HaveIBeenPwned.com i sprawdzić status własnego adresu mailowego.

haker

Fotografia: East News