Słuchaj radia

Wiedział, kto zostanie prezydentem USA. Teraz ogłosił dokładną datę wybuchu trzeciej wojny światowej

Globalny konflikt zbrojny według przewidywań ma rozpocząć się w połowie maja.

20.04.2017 11:03
Armagedon

Fotografia: East News

Określający siebie jako "posłaniec Boga" Horacio Villegas twierdzi, że trafnie przewidział atak Donalda Trumpa na Syrię, a od trzeciej wojny światowej ludzkość dzielą jedynie tygodnie.

Według podanych przez brytyjski dziennik DailyStar.co.uk informacji z przepowiedni wynika, że do katastrofalnych w skutkach wydarzeń dojdzie 13 maja. Będzie to setna rocznica ostatniego objawienia fatimskiego, które miało miejsce w Portugalii w 1917 roku.

Krwawa wojna ma potrwać pół roku, co odpowiada słowom przekazanym świadkom przez Matkę Bożą z Fatimy: "Wojna się skończy i żołnierze powrócą wkrótce do domu"

Matka Boża Fatimska

Fotografia: East News

Mężczyzna uważa, że głównym winowajcą i zarazem inicjatorem konfrontacji będzie obecny prezydent Stanów Zjednoczonych. W walkach wezmą udział takie potęgi jak Rosja i Chiny, a wtórować ma im Korea Północna.

Zgodnie z zapowiedziami Villegasa, można już było zobaczyć kilka oznak nadchodzącego konfliktu. Jako przykłady podał m.in. ataki chemiczne w Syrii oraz próby broni atomowej w Korei.

Samozwańczy mistyk ustosunkował się również do proroctw Nostradamusa. Według niego fragment o postaci nazwanej "Mabusem", po śmierci której ma nastąpić "straszna zguba" ludzi i zwierząt, odnosi się do syryjskiego prezydenta Baszara al-Asada, który zostanie siłą odsunięty od władzy przez światowych liderów.

W dalszej części proroctwa jest też mowa o jednoczesnym "ujrzeniu przez wszystkich zemsty" oraz stu dni "przelewu krwi, pragnienia i głodu, gdy przeleci kometa".

Horacio Villegas

Horacio Villegas

Fotografia: Facebook.com/horacio.villegas.923