Słuchaj radia

Polak potrafi. Policjanci zatrzymali na drodze 26-metrowy „pociąg”

Za swoją kreatywność muszą teraz zapłacić.

13.09.2017 15:13
Holowali cały skład pojazdów

Fotografia: Policja.pl

Stargardzcy policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego  zatrzymali na krajowej dziesiątce nietypowy skład pojazdów. Przyjechał z Danii i prowadzili go dwaj Polacy. Składał się na niego holownik oraz holowany przez niego pojazd - do obu podłączone były lawety. Miał długość 26-metrów i ważył 6 ton.

Mundurowi początkowo nie dowierzali, w to, co ujrzeli - przekazał portalowi onet.pl kom. Łukasz Famulski ze stargardzkiej policji.

12 września funkcjonariusze patrolowali drogę w okolicy Krąpieli. Nagle ich oczom ukazał się pojazd przypominający pociąg. Na lawecie znajdowały się samochody osobowe. Jednocześnie holowała kolejną osobówkę, która na dołączonej przyczepie ciągnęła kolejne auto.

Kosztowna kreatywność

Zatrzymano 45-letniego mieszkańca Ostrołęki i jego 65-letniego pomocnika. Policja poinformowała, że naruszyli przepisy dotyczące holowania pojazdów i spowodowali zagrożenie w ruchu drogowym. Otrzymali łącznie 1150 złotych mandatu i zakaz kontynuowania jazdy.

Mężczyźni tłumaczyli, że w Danii zepsuł im się samochód marki Citroen C4. Nie chcieli jednak organizować kolejnego transportu, co kosztowałoby sporo czasu i pieniędzy. Postanowili dostać się do Polski w „kreatywny” sposób. Nie poddali się nawet, gdy kilkukrotnie zrywała się lina holownicza. Przejechali w ten sposób 700 kilometrów.

Holowali cały skład pojazdów

Fotografia: Policja.pl

Holowali cały skład pojazdów

Fotografia: Policja.pl

Holowali cały skład pojazdów

Fotografia: Policja.pl