Słuchaj radia

Pod lodem Antarktydy odkryto drzemiące piekło. Naukowcy ostrzegają przed kataklizmem

Wkrótce klimat na Ziemi może się diametralnie zmienić. Aktualne badania geologów nie napawają optymizmem.

14.08.2017 17:47
Pod lodem Antarktydy odkryto drzemiące piekło. Naukowcy ostrzegają przed kataklizmem

Fotografia: United States Antarctic Program

Najnowsze odkrycie dowodzi, że Ziemia nadal skrywa przed nami wiele tajemnic. Przed podbojem Marsa powinniśmy najpierw zgłębić wiedzę na temat własnej planety. Naukowcy wykazali, że pod lodem Antarktydy znajduje się aż 91 wulkanów. Każdy z nich to potencjalne ryzyko.

Dzięki specjalnym radarom udało się dokładnie policzyć wszystkie stożki ukryte pod grubym na setki metrów lądolodem. Geolodzy z Uniwersytetu w Edynburgu ostrzegają przed kolejnym niebezpieczeństwem, jakie niesie za sobą globalne ocieplenie.

Jak podaje serwis theguardian.com, wulkany przez długi czas były niezauważone. Rozciągają się od Lodowca Szelfowego Rossa, aż do Półwyspu Antarktycznego. Mają wysokość od 100 do prawie 4 tysięcy metrów. Nie wiadomo, czy są aktywne. Jeśli tak, wkrótce może dojść do katastrofy naturalnej.

Lodowiec

Reakcja łańcuchowa

Do tej pory znajdujący się pod ziemią gaz nie mógł wydostać się na powierzchnię, ale topniejące lodowce znacznie ułatwiają potencjalny wybuch. Najnowsze badania wskazują na zwiększoną aktywność wulkaniczną w miejscach, które kiedyś pokryte były lodem, jak np. Islandia lub Alaska.

Jak bardzo aktywne są te wulkany? To najważniejsze pytanie, na które musimy szybko znaleźć odpowiedź. Jeżeli jeden z nich wybuchnie, doprowadzi to do destabilizacji pokrywy na całej zachodniej części Antarktydy – powiedział geolog Robert Bingham (theguardian.com).

Trwają pomiary i testy mające rozwiać wątpliwości. Uczeni są zdania, że nawet najmniejszy wybuch może skutkować destabilizacją pokrywy lodowej, co prowadzić będzie do podniesienia się poziomu wody na całym globie.

Położenie nowo odkrytych wulkanów na terenie Antarktydy: