Słuchaj radia

Można wypożyczyć swoje konto na Facebooku i zarobić nawet 300 złotych za godzinę takiej usługi

Strona z ogłoszeniem i obietnicą łatwego zarobku pojawiła się niedawno w sieci.

20.12.2016 15:45
facebook

Fotografia: www.wynajemfb.com

Zarabianie na Facebooku może okazać się łatwiejsze niż dotąd. „Wypożycz swój FB” brzmi hasło reklamowe na stronie Wynajmefb.com. Znajduje się na niej formularz kontaktowy, dzięki któremu można zgłosić chęć nawiązania współpracy.

Zleceniodawca przedstawia się jako agencja reklamowa (nie zostaje podana jej nazwa), która poszukuje osób do pomocy w prowadzeniu fan page. Dalej w treści ogłoszenia następuje obietnica wysokich zarobków przy niewielkim nakładzie pracy. Stawka nawet 300 zł za godzinę rzeczywiście przyciąga, a autorzy strony obiecują pełnię bezpieczeństwa.

Korzystasz z Facebooka codziennie i chciałbyś zarobić nie robiąc nic skomplikowanego? Mamy na to sposób. Zapłacimy Ci 100zł za możliwość prowadzenia fanpage i jego promocji z Twoje konta. Nie potrzebujemy bezpośredniego dostępu do konta, nie chcemy Twojego hasła. Nie jest to również żadna spamerska aktywność, Twoje konto będzie w 100% bezpieczne – brzmi treść ogłoszenia na stronie Wynajmefb.com.

Nie każde konto jednak się do tego nadaje. Aby móc zarabiać na Facebooku, profil nie może posiadać ostrzeżeń. W formularzu należy także podać informacje o dacie założenia konta, link do niego oraz udzielić odpowiedzi na pytanie, czy pod profilem został utworzony już jakiś Fanpage. Nie ma jednak informacji co do tego, jak przebiega dalsza weryfikacja i co jest brane pod uwagę.

Brak hasła to nie wszystko

Autorzy strony wymagają zainstalowania na komputerze aplikacji „TeamViewer”. Ma to na celu pomoc w konfiguracji, ale niesie ze sobą potencjalne ryzyko. Jest to bowiem program, który pozwala na uruchomienie opcji zdalnego pulpitu, a co za tym idzie, dostępu do naszego komputera. Wliczyć w to należy nie tylko dostęp do zgromadzonych na nim danych, ale także możliwość instalacji szkodliwego oprogramowania czy kradzież zapamiętanych haseł.

Choć potencjalny zleceniodawca zastrzega, że dostęp do pulpitu jest możliwy tylko wtedy, gdy wyrazimy na to zgodę, ogłoszenie wzbudza podejrzenia. W końcu przeciętny użytkownik chcący zarabiać na Facebooku jest w stanie sam założyć Fanpage na portalu, a niby na tym zależy autorom strony. Wątpliwości ma także specjalista w branży marketingu internetowego.

– Nie chodzi o powierzanie komuś prowadzenia fanpage’a. Żadna agencja, która zawodowo zajmuje się komunikacją marek, nie byłaby na tyle nierozsądna, wręcz głupia, żeby powierzać innym niesprawdzonym osobom prowadzenie profilu klienta, choć pojawiały się już pomysły, w których idiotyzm było trudno uwierzyć – mówi Piotr Krauschar, Managing Partner agencji FACEADDICTED w rozmowie z Innpoland.pl.

Warto się zastanowić, czy umożliwianie postronnym osobom dostępu do komputera nie jest zbyt ryzykowne, nawet w obliczu łatwego zarobku. Rozważyć należy także, czy cała akcja nie ma na celu po prostu wyłudzenia danych. W końcu mało kto dba o to, by ważne informacje w profilu pozostawały ukryte.