Słuchaj radia

Imigranci nagle pojawili się na plaży. Turyści byli w szoku

Problem narasta, a rząd milczy.

11.08.2017 10:10
imigranci w Hiszpanii

Fotografia: East News

Turyści odpoczywający na plaży Zahara de los Atunes nieopodal Kadyksu byli mocno zaskoczeni. W pewnej chwili do brzegu przybił ponton pełen imigrantów z Afryki. Incydent uwiecznił telefonem turysta Carlos Sanz. Na nagraniu widać jak grupa ponad 20 osób wyskoczyła z łodzi i rozbiegła się na wszystkie strony. Przybysze zniknęli przez przybyciem policji.

To nie jedyny taki przypadek. Codziennie do hiszpańskich brzegów przybywają łodzie z Afryki, a falom imigrantów nie ma końca. W niektórych regionach w ciągu ostatnich tygodni nastąpił wzrost liczby nielegalnych przybyszów o 230 procent.

Coraz większy problem

Jak informuje telegraph.co.uk, hiszpański rząd nie odniósł się do incydentu na plaży. Tamtejsze partie opozycyjne biją na alarm, że problem narasta już od dawna. Półwysep Iberyjski stał się nowym celem imigrantów.

Według danych Frontexu, do tej pory głównym celem "ucieczki" z Afryki była Grecja. Jednak obecnie prym wiedzie właśnie Hiszpania. W ciągu 3 pierwszych miesięcy tego roku trafiło do niej 7,5 tys. osób. Analogicznie, w tym samym okresie w roku 2016 było to jedynie 3,6 tys. osób. Tylko w czerwcu odnotowano 2,2 tys. nowych imigrantów.

Nie wszyscy przybywają łodziami. Niektórzy przypływają np. skuterami wodnymi.

Zobacz desant imigrantów w Hiszpanii: