Słuchaj radia

Fotograf walczy z małpą o prawa autorskie. Makak pozbawił go środków do życia

Trwa batalia między fotografem a organizacją działającą na rzecz zwierząt.

14.07.2017 16:35
Małpa z prawami autorskimi do zdjęcia

Fotografia: East News

Stare powiedzenie mówi, że ryby i dzieci głosu nie mają. A małpy? Sąd w Stanach Zjednoczonych musi ustalić, czy zwierzę ma prawa autorskie do zrobionego przez siebie zdjęcia.

David Salter jest profesjonalnym fotografem specjalizującym się w obserwacji dzikiej przyrody. Jakiś czas temu dzięki jego staraniom udało się uwiecznić pierwsze "selfie" małpy, które szybko okrzyknięto najpopularniejszym zdjęciem na świecie. Autorem fotki był makak czubaty.

Jak relacjonuje metro.co.uk, mężczyzna ustawił statyw z włączonym aparatem tak, aby zwierzęta same mogły wyzwolić migawkę. Tak też stało się w przypadku włochatej gwiazdy. Problem pojawił się w momencie, kiedy obrazek wykorzystała Wikipedia.

Sześć lat temu nikt nie słyszał o tych małpach. Ich populacja stale malała, a miejscowi robili z nich potrawkę. Teraz nazywają je "małpami od selfie" i mają do nich większy szacunek – powiedział David Salter (telegraph.co.uk).

Małpa

Fotografia: Giphy.com

Prawa do zdjęcia

Jak podaje portal telegraph.co.uk, 52-latek poprosił przedstawicieli encyklopedii o usunięcie fotografii z serwisu. Jako jej właściciel miał do tego pełne prawo. Niestety, moderatorzy strony byli zupełnie innego zdania. Wydawcy napisali oświadczenie, w którym jasno stwierdzono, że prawa autorskie należą do małpy – to ona jest autorem zdjęcia.

Rację przyznała PETA, organizacja działająca na rzecz praw zwierząt. David został pozwany, przez co stracił mnóstwo pieniędzy. Od wieli lat w amerykańskim sądzie toczy się spór o to, czy mężczyzna posiada pełnię praw do obrazka. Działacze zapowiadają, że będą walczyć przeciwko bezprawnemu wykorzystywaniu wizerunku zwierząt.

Nie mam już motywacji do wychodzenia i robienia zdjęć. Chciałem jedynie podkreślić cierpienie, jakiego doznają małpy atakowane przez człowieka. Niestety, odbiło się to rykoszetem na moim prywatnym życiu, jest zrujnowane – żalił się David w wywiadzie (metro.co.uk).

Sytuacja doprowadziła do sytuacji, w której fotograf nie chce zajmować się już swoją pasją. Nie stać go na loty do Stanów Zjednoczonych, a zysk ze zdjęcia wynosi nieco ponad 400zł miesięcznie. Wkrótce będzie chciał zająć się wyprowadzaniem psów lub trenowaniem tenisa.

Pomimo ogromnych problemów w życiu prywatnym, autor zdjęcia jest szczęśliwy, ponieważ udało mu się zmienić sposób myślenia lokalnych mieszkańców. Wcześniej małpy były zabijane, a populacja stale malała. Teraz ludność dba o zwierzęta, bo każdy z nich zna sławnego Naruto z obrazka.

Małpa z prawami autorskimi do zdjęcia

Fotografia: East News