Słuchaj radia

Edyta Górniak zaskoczyła fanów. Przebrała się za... "Królową Marihuany"

Do odważnej deklaracji doszło podczas koncertu w Poznaniu na gali "Kobiety Kobietom". Artystka miała tam wyznać, że w miejscu jej zamieszkania palenie marihuany jest na porządku dziennym.

15.03.2017 13:12
Edyta Górniak marihuana

Fotografia: East News

Piosenkarka przyjechała do Polski, by dać dwa akustyczne koncerty. Jak dowiedział się jednak portal jastrzabpost.pl, jeden z nich był inny niż zwykle. Na scenie Teatru Wielkiego śpiewała przebrana za królową marihuany. Dowodem na to ma być wpis Edyty Górniak na Instagramie umieszczony po występie oraz słowa, którymi podzieliła się ze swoimi słuchaczami w jego trakcie.

Według jastrzabpost.pl artystka porównała założoną tego wieczoru zieloną kreację od Ewy Cieplewskiej do szaty noszonej przez "Królową Trawy", czemu dała wyraz komentarzem przy zdjęciu na swoim profilu społecznościowym. Podczas poznańskiego koncertu natomiast zwróciła się do widowni w przerwie między utworami opowiadając pewną anegdotkę.

Z jej treści miało wynikać, że "diwa polskiej sceny" jest zwolenniczką legalizacji marihuany. Mówiła m.in. o tym, że tam, gdzie jeszcze do niedawna mieszkała (czyli w Los Angeles), palenie trawki jest czymś normalnym i nie grożą za to żadne konsekwencje. Nawet jej syn Allan "początkowo myślał, że to zapach hamujących samochodów" - podaje jastrzabpost.pl. O tym, jak jest naprawdę, miał dowiedzieć się dopiero w szkole.

Edyta Górniak królowa trawy

Fotografia: Instagram.com/edytagorniak

Edyta Górniak królowa trawy 2

Fotografia: East News

Edyta Górniak królowa trawy 1

Fotografia: East News

Edyta Górniak królowa trawy 6

Fotografia: East News

Edyta Górniak królowa trawy

Fotografia: East News

Edyta Górniak koncert publiczność

Publiczność zgromadzona na poznańskim koncercie Edyty Górniak, która miała usłyszeć z ust piosenkarki anegdotkę o paleniu marihuany w Los Angeles.

Fotografia: East News