Słuchaj radia

Chciał zabić jenota kolbą od strzelby. Natura się zemściła

Niektórzy twierdzą, że to nie był wypadek.

18.08.2017 14:39
jenot azjatycki

Fotografia: East News

Aleksiej Kowkow był szefem wydziału śledczego policji w rosyjskim mieście Tiumeń. Podczas urlopu udał się na polowanie i próbował dobić jenota azjatyckiego kolbą broni myśliwskiej. Nie zachował jednak środków ostrożności, co skutkowało tragicznym finałem.

Jak informuje rusreality.com, policjant z pomocą przyjaciół przeniósł upolowane, ale jeszcze żywe zwierzę do samochodu. Chciał zadać mu ostateczny cios. Zrobił to jednak, kierując lufę strzelby w stronę swojego ciała. Z niewiadomych przyczyn broń wystrzeliła. Funkcjonariusz zmarł na miejscu wskutek odniesionych obrażeń.

Bronią zwierzęcia

Internauci nie współczują Rosjaninowi. Potępili okrucieństwo wobec zwierząt i stanęli po stronie jenota.

Następny dobrze się zastanowi zanim podniesie rękę na zwierzaka, który mu w niczym nie zagraża – napisał Jan (Wprost.pl).

Bardzo dobrze się stało! Tak powinien kończyć każdy kto krzywdzi niewinne zwierzaki – napisał Arkadiusz (Facebook.com/WPROST).

Niektórzy twierdzą, że być może wcale nie był to wypadek.

"Z niewiadomych przyczyn”. Pewnie komuś podpadł i tylko przypadkiem broń sama wystrzeliła. Jenot też był w zmowie – podejrzewa użytkownik o nicku grimx01 (Wykop.pl)

O śmierci Kawkowa poinformował wydział spraw wewnętrznych w Tiumeni. Nie podaje jednak więcej informacji na temat wypadku. Wiadomo tylko, że sprawa nie ma związku z obowiązkami pełnionymi przez funkcjonariusza. Rosyjskie media informują, że zadał sobie śmierć nielegalnie posiadaną bronią.

W 2015 roku moskiewscy policjanci przejechali zająca. Chwilę później samochód dachował, a kierowca zmarł na skutek obrażeń głowy. W Rosji natura najwyraźniej bierze sprawy w swoje ręce.

ezgif.com-optimize (3)