Słuchaj radia

Chcą się zapładniać i razem wychowywać dzieci. Rośnie popularność tego zjawiska

Obcy sobie ludzie chcą wspólnie wychować dziecko. Kobiety chcą nasienia, a mężczyźni je rozdają.

18.05.2017 13:22
Zapłodnię kobietę

Fotografia: Pixabay.com

Rośnie popularność coparentingu. Powstają specjalne miejsca w Internecie, gdzie ludzie umawiają się na wspólne robienie dzieci, zapładnianie kobiet lub wynajmowanie brzuchów. Niecodzienne ogłoszenia pojawiają się prawie codziennie.

Coparenting jest sytuacją, kiedy dorośli ludzie decydują się na posiadanie wspólnego dziecka, nie będąc ze sobą w związku. Dwie obce sobie osoby postanawiają stworzyć nowe życie, które będą wychowywać.

Powstało specjalne miejsce w Internecie, w którym jest mnóstwo ogłoszeń na temat wspólnego posiadania potomstwa. Przyszli rodzice deklarują, że są idealnym materiałem na matkę lub ojca. Do każdego wpisu dołączony jest dokładny opis wyglądu, przeszłości, przebytych chorób i umiejętności.

Witam. Mam 34 lata mieszkam w Rzeszowie i szukam Pani, z którą będę miał dziecko. Zależy mi na relacji opartej o przyjaźń, nawet uczuciu. Nie wykluczam związku, chce być ojcem dla dziecka i współuczestniczyć w wychowaniu – napisał james7 na forum robimydzieci.com

Oferty zapłodnienia

Na stronie nie brakuje również ogłoszeń, które są ofertą zapłodnienia. Kobiety pragną być matką i szukają nieznanych im mężczyzn, aby ci użyczyli im swojego nasienia. Można znaleźć też panów, którzy chętnie oddadzą swoją spermę przyszłym matkom. Relacja ma polegać wyłącznie na potocznie zwanym zrobieniu dziecka i zniknięciu z życia partnera, zupełnie jak w świecie zwierząt.

Szukam dojrzałego mężczyzny, który mnie zapłodnieni naturalnie i zniknie z mojego życia. Najlepiej ktoś z Warszawy. Dojadę. Sprawa pilna – napisała Paulina1980 (robimydzieci.com)

Ogłoszenie cytowanej przez nas Pauliny nie pozostało długo bez odpowiedzi. Szybko otrzymała propozycje od różnych mężczyzn, którzy chętnie podzielą się plemnikami i przekażą swoje geny. W poniższych cytatach zachowaliśmy oryginalną pisownię.

Jestem zainteredowany . Mam 47 lat , lekka nadwage i siwe wlosy ( kiedys ciemny blad ). Grupa krwi Arh- . Zona i dwoje dzieci. – odpowiedział Robert7711

Witaj.Zrobię to chocby jutro jesli to takie pilne – odparł gotowy do działania Jureczek

Szukają nasienia i chcą być zapłodnione

Fotografia: Screen robimydzieci.com

Za mundurem panny sznurem

Nie tylko kobiety chcą zostać zapłodnione. Mężczyźni również dodają ogłoszenia dotyczące dzielenia się spermą. Największe powodzenie mają ogłoszenia policjantów, wojskowych i uczonych, prawdopodobnie dlatego, że taki kandydat wydaje się mieć najlepszy materiał genetyczny, który może przekazać potomstwu. Wyższe wykształcenie i dobry wygląd to gwarancja znalezienia wielu chętnych kobiet.

Aż 10 odpowiedzi otrzymał wojskowy 32-latek. Mężczyzna napisał tylko, że pracuje w wojsku i bardzo chciałby poznać kobietę, która pragnie mieć dziecko. Nie trzeba było długo czekać, aby chętnie panie dosłownie rozłożyły nogi na widok munduru.

Popularnością cieszą się również mężczyźni wysportowani, z wykształceniem i dziećmi. Użytkowniczki wydają się przykładać dużą wagę do tego, czy pan jest już tatą. To swoisty dowód, że jest w stanie dać życie zdrowemu potomstwu.

Mam trójkę ładnych dzieci, 38 lat, 2 fakultety i stabilną sytuację zawodową. Nie palę, piję bardzo okazjonalnie (dużo jeżdżę samochodem), jestem aktywny, wysportowany - napisał Neskajaksen

Niezależnie od intencji, jest to dość dziwne zjawisko. Wymiana genów odbywa się za darmo i bez żadnej kontroli, co może być ogromnym niebezpieczeństwem. Nie ma możliwości sprawdzenia, czy dana osoba napisała prawdę oraz czy jest w pełni zdrowa.