Słuchaj radia

Akcja jak w „Słonecznym patrolu”. Polscy policjanci wyłowili z rzeki Hiszpana

David Hasselhoff mógłby się od nich wiele nauczyć.

14.11.2017 14:48
Hiszpan wpadł do wody w Bydgoszczy

Fotografia: Youtube.com/KWPBydgoszcz

31-letni Hiszpan wizytę w Bydgoszczy mógł przypłacić życiem. 12 listopada ok. godziny 6 rano zatrzymał się nad Brdą przy ulicy Stary Port. Wpadł na pomysł, aby przejść przez barierki. Prawdopodobnie był po kilku głębszych, ponieważ z trudem utrzymywał równowagę. W końcu udało mu się stanąć na brzegu.

Jak informuje bydgoska policja, mężczyzna zachwiał się i wpadł do lodowatej wody. Trzymał się jedynie metalowego elementu konstrukcyjnego. Miał szczęście, ponieważ zauważył go operator monitoringu. Na miejscu błyskawicznie przybyli policjanci. 

Krzyczeli do słabnącego Hiszpana, ale najwyraźniej nie uczył się języków. Nie rozumiał poleceń i zaczął płynąć. Starszy posterunkowy Paweł Tabaczyński postanowił przeprowadzić akcję rodem z serialu „Słoneczny patrol”.

Policjanci uratowali mężczyznę

St. post. Paweł Tabaczyński i st. sierż. Tomasza Grechuta

Fotografia: kujawsko-pomorska.policja.gov.pl

Gorący Hiszpan i wychłodzony policjant

Wskoczył do rzeki i zaczął holować cudzoziemca do brzegu przy Rybim Rynku. Z wody pomógł im wyjść starszy sierżant Tomasza Grechuta. Cała akcja trwała 5 minut i zakończyła się się sukcesem. 

Na miejscu pojawiła się karetka pogotowia, ale Hiszpan odmówił udzielenia pomocy. Chciał jedynie, aby odwieźć go do domu. Okazało się, że przyjechał do Bydgoszczy na festiwal Camerimage.

Dzielny policjant czuł się nieco gorzej. Stwierdzono u niego objawy wychłodzenia organizmu i przewieziono go do szpitala.

Policjanci wyłowili Hiszpana z Brdy: