Słuchaj radia

Żeby ukraść rower, wystarczy moment. Ten złodziej jednak szybko tego pożałował

Rower pozostawiony bez zabezpieczenia to idealny kąsek dla fana cudzych kółek. Kilkanaście sekund i byłoby po zawodach.

12.08.2017 10:42
Dublin kradzież roweru

Fotografia: Facebook.com/360CyclesClontarf

Komu chciałoby się zapinać jednoślad, gdy trzeba coś szybko załatwić i zostawić swój pojazd przed budynkiem? W tym przypadku takie przyzwyczajenie zgubiło pewnego siebie pracownika serwisu rowerowego w Dublinie.

W dzielnicy stolicy Irlandii o nazwie Clontarf  mieszkańcy często korzystają z tego środka transportu. Jednak niektórzy nie mogą zrezygnować z nadarzającej się okazji wzbogacenia się o dodatkową zdobycz kosztem właściciela.

Można to zobaczyć na nagraniu z przemysłowej kamery zamontowanej przy warsztacie, którego pracownik zostawił „tylko na moment” swoją jaskrawozieloną kolarzówkę tuż pod ścianą punktu usługowego.  Od razu zwróciła uwagę dwóch mężczyzn przejeżdżających obok.

Ile wystarczy do kradzieży roweru? Według tego wideo mniej niż 17 sekund. Jeden z naszych mechaników miał wiele szczęścia, bo pomimo wartych 200 euro (ok. 850 zł) szkód, uniknął straty karbonowej wyścigówki. Do zdarzenia doszło w Clontarf w trakcie weekendu i w związku z tym chcielibyśmy zachęcić wszystkich posiadaczy jednośladów do przypinania ich własności za każdym razem, nawet gdy rower ma być pozostawiony na mniej niż minutę – brzmi opis filmu na fanpage’u serwisu (Facebook.com/360CyclesClontarf).

Na filmie widać, jak właściciel roweru po zorientowaniu się, że jest ofiarą kradzieży, zaczyna krótki (zarówno efektywny, jak i efektowny) pościg za sprawcą. Dopada złoczyńcę, a następnie powala go na ziemię. Po chwili obaj wstają i zaczyna się wymiana ciosów. Niestety, obu nieuczciwym mężczyznom udało się zbiec.

Zobacz kradzież roweru w 17 sekund: