Słuchaj radia

Zdobył sam 195 punktów w „Familiadzie”. Bezprecedensowy finał

12 lat temu uczestnik teleturnieju rozbił bank.

14.11.2017 13:11
Legendarna wygrana w "Familiadzie". Tego rekordu nikt później nie pobił

Fotografia: Youtube.com/Galaktyczny.TV

„Familiada” to jeden z tych teleturniejów, które wywołują największe emocje wśród telewidzów. Zazwyczaj internet wyłapuje niezręczne wpadki uczestników programu. Czasem podają dziwne odpowiedzi z nadzieją, że ankietowani myśleli podobnie. Innym razem ewidentnie mają problemy z wiedzą. Rzadko sieć pochyla się nad sukcesami graczy. A warto. Bo 12 lat temu w finale padł rekord.

Drużyna miała utrudnione zadanie, bo pierwszy z uczestników zdobył jedynie 5 punktów. W przypadku pana Kamila stres zrobił swoje. Aż cztery odpowiedzi nie pokrywały się z odpowiedziami ankietowanych. Wydawało się, że jego zmiennik nie ma szans.

A jednak. Już na początku pan Andrzej zdobył serca widzów, mówiąc że 195 punktów to dla niego nie problem. Słowa dotrzymał. Gra robiła się coraz bardziej emocjonująca. Przy ostatnim pytaniu brakowało tylko 9 punktów

ezgif.com-resize

Przez "drzwi" do zwycięstwa

„Co otwieramy?” – pytał prowadzący. Padła odpowiedź „drzwi”. Wymagana suma punktów została przekroczona i drużyna mogła cieszyć się z wygranej. A najbardziej cieszył się sam autor sukcesu.

Nawet prowadzący program Karol Strasburger był w szoku i nagrodził zwycięzców brawami. Wygrana drużyna zdobyła 16209 zł. Jak informuje rmfmaxxx.pl, od 1995 roku nikt nie powtórzył takiego wyczynu.

Legendarna wygrana w "Familiadzie". Sam zdobył 195 punktów: