Słuchaj radia

Zaklinował się w toalecie, bo sięgał po telefon. Potrzebna była pomoc strażaków

Wyłowienie sprzętu z sedesu wymaga ogromnej odwagi.

16.06.2017 12:21
Zaklinował się w toalecie, bo sięgał po telefon

Fotografia: youtube.com/watch?v=nTR9QFY0OV0

Ceny smartfonów przekraczają średni koszt dobrego komputera, są zatem dobrem, o które należy dbać z niezwykłą starannością. W niektórych sytuacjach powinno się jednak odpuścić i pogodzić z bolesną stratą. Ręka mężczyzny zaklinowała się, kiedy próbował wyjąć telefon z toalety.

Bardzo często zabieramy sprzęt do łazienki, aby dostarczał nam rozrywki podczas wykonywania różnych czynności. Jedni potrzebują czegoś do czytania, inni lubią wyświetlić niegrzeczny film. Niezależnie od potrzeby, w pewnym momencie zachodzi potrzeba schowania go do kieszeni i wtedy może nastąpić wielka tragedia – telefon wpada do sedesu.

Toaleta

Fotografia: Giphy.com

Strażacy na ratunek

Incydent wydarzył się w miejskim szpitalu w Turcji. Wideo przedstawia mężczyznę, który próbował uratować swój cenny sprzęt przed spłukaniem. Jak relacjonuje mirror.co.uk, poszkodowany wstrzymał oddech i zaczął szukać smartfona na dnie. Wyjątkowy kształt siedziska charakteryzuje się małym otworem, co skutkowało zaklinowaniem ręki w odpływie.

Potrzebna była pomoc strażaków, którzy natychmiast przyjechali na miejsce. Ratownicy użyli specjalnego sprzętu do cięcia ceramiki. Zadanie należało wykonać z niezwykłą starannością, aby mechaniczne urządzenie oraz połamane części toalety nie uszkodziły ciała mężczyzny.

Po godzinnej akcji ratunkowej uwięziony ponownie był wolny i z uśmiechem dziękował za pomoc. Niestety, telefonu nie dało się uratować. Poszkodowany będzie musiał pokryć koszty wymiany sedesu na nowy.

Zobacz wideo z akcji