Słuchaj radia

"Wiemy, co ściągałeś z sieci". Ta strona jest postrachem internautów

Piraci, strzeżcie się, bo nie znacie dnia ani godziny.

11.01.2017 11:59
Strona z torrentami

Fotografia: East News

Niech rzuci kamieniem ten, kto nigdy w życiu nie pobrał nielegalnie pliku z sieci. Krąży legenda, że gdzieś na świecie jest taki człowiek, ale nikt go nie zna. Co jakiś czas rodzą się plotki o specjalnej bojówce policji, która robi naloty na przypadkowe domy i aresztuje mieszkańców za posiadanie pirackich plików na dysku. Nikt nie ma wątpliwości. Pobieranie torrentów jest złe, a udostępnianie ich jest przestępstwem. To z pewnością nie zasługuje na pochwałę, ale czasami wydaje się, że nie ma innego wyjścia.

Najpopularniejszym sposobem nabywania darmowych programów, filmów, gier czy książek jest pobieranie torrentów, czyli porcji pochodzących od różnych użytkowników. Dotychczas wydawało się, że pobierający torrenty są anonimowi i bezpieczni, jednak jak się okazuje - nie jest to prawdą. Istnieje strona, która wie, co i kiedy ściągnął dany użytkownik. "I Know What You Download" śledzi IP poszczególnych użytkowników i tworzy historię pobrań. 

Ktoś cię śledzi

Adres IP nie jest tajemnicą, jeśli nie staramy się go ukryć poprzez korzystanie z anonimowych wyszukiwarek, operacja śledzenia czynności nie jest skomplikowana. Jednak do tej pory nikomu nie przyszło do głowy, aby to robić bez większej potrzeby. "IKWYD" wykorzystuje adres IP do przeszukiwania historii pobrań torrentów. Strona pozwala również dowiedzieć się, co pobierali nasi znajomi, jeśli znamy ich IP. Przerażające? Tak, dlatego właśnie powstała ta witryna. Nasze ślady w sieci są zapisane na zawsze, dlatego należy być bardzo ostrożnym.

"I Know What You Download" ma na celu uświadomienie internautom, że nie są bezkarni i codziennie narażają się na "zdradę" - bo dla chcącego poznać czyjąś historię pobrań nie ma nic trudnego. Co więcej, strona umożliwia wysłanie znajomym linku, który po kliknięciu aktywuje narzędzie do śledzenia pobieranych torrentów. Nie wiadomo, kto za tym stoi, ale można podejrzewać, że programiści z Rosji - ten język jest pierwszym, który można wybrać z listy. 

"I Know What You Download"

Fotografia: iknowwhatyoudownload.com