Słuchaj radia

Polacy złowili gigantycznego suma. W jego wnętrzu znaleźli swastykę i ludzkie kości

Takie historie wracają w internecie jak bumerang. Wiadomość o Moby Dicku z Odry szybko stała się wiralem.

13.01.2017 14:09
Sum gigant

Fotografia: worldnewsdailyreport.com

Tym razem wydarzenie, które zszokowało mieszkańców Krosna Odrzańskiego (i całego świata), przypomniał portal NewViral.org. Według zawartych na jego łamach informacji dwóch wędkarzy - Alfons Brzozowski i Marek Zdanowicz - złowiło w pobliskiej rzece ważącego 187 kg suma. Jego wymiary robiły wrażenie: od pyska do ogona miał aż 3,6 metra długości. Ale nie tylko tusza słodkowodnego potwora wzbudziła (nomen omen) olbrzymie zainteresowanie.

W żołądku "skrzelatego" staruszka odkryto bowiem coś, co może wskazywać na posiłek, jaki sum spożył kilkadziesiąt lat temu... Wśród dużej ilości na wpół strawionych ryb znaleziono metalowe insygnia nazistowskich Niemiec, a także dziesiątki fragmentów kości. Jak się okazało, ludzkich. Rybacy mieli szybko zgłosić ten fakt policji, w celu wszczęcia dochodzenia na temat pochodzenia szczątków.

Sum gigant swastyka

Fotografia: worldnewsdailyreport.com

Wynik śledztwa

Dzięki badaniom genetycznym można było określić, do kogo należały kości. Władze ustaliły, że pochodzą one z ciała mężczyzny rasy kaukaskiej, który w chwili śmierci miał niewiele ponad 20 lat. Natomiast wyniki biologicznej ekspertyzy potwierdziły, że okaz został schwytany w sądnym wieku pomiędzy 90 a 110 lat. A ten wynik sprawia, że ryba jest jednym z najstarszych złapanych kiedykolwiek sumów.

Dokładniejsze zbadanie giganta z polskiej rzeki pozwoliło na określenie czasu, w którym ryba połknęła niemieckiego żołnierza. Potwierdzono, że doszło do tego w latach 40. ubiegłego wieku. Nie udało się jednak ustalić, czy mężczyzna został schwytany i wciągnięty do wody przez napastnika, czy jego zgon nastąpił wcześniej, a ryba po prostu posiliła się martwym nazistą.

Mamy tylko kilka fragmentów kości, a znacznej części szkieletu brakuje. Nie mamy wystarczających dowodów, aby ustalić przyczynę śmierci, ale jesteśmy niemal pewni, że kości należą do niemieckiego oficera SS. Znaleźliśmy orła SS, a także dwa guziki i spinkę z tego samego munduru. Jednak dokładna identyfikacja nie jest możliwa przez degradację DNA spowodowaną częściowym strawieniem szczątków przez soki żołądkowe ryby - powiedział cytowany przez stronę NewViral.org doktor Patek Lojko, kierujący badaniami.

Sum gigant kości

Fotografia: worldnewsdailyreport.com

Wierzyć, czy nie?

Historia jest tak niewiarygodna, że wielu wątpi w jej autentyczność. Jako jeden z pierwszych informację o gigantycznym sumie i znalezionych w jego wnętrznościach szczątkach nazisty podał izraelski portal WorldNewsDailyReport.com. Aby udokumentować zdarzenie, w sieci pojawił się nawet film przedstawiający dumnego wędkarza trzymającego zdobycz na brzegu rzeki. W porównaniu z sylwetką człowieka, ryba robi niesamowite wrażenie.

Wielkość okazu jest wbrew pozorom... całkiem prawdopodobna. Według artykułu na stronie GazetaLubuska.pl, sumy osiągają wagę 100 kg przy 2 m długości, ale zdarzają się tez przypadki olbrzymów mierzących 5 metrów i ważących nawet trzy razy więcej. Są też długowieczne. Nie wiadomo, ile dokładnie wynosi ich średnia długość życia, ale kilkadziesiąt lat nie należy wcale do rzadkości.