Słuchaj radia

Plecak pasażerki metra stanął w płomieniach. Przyczyną był wybuch e-papierosa

Dziewczyna mogła doznać poważnych oparzeń ciała.

17.07.2017 11:41
wybuch e-papierosa

Fotografia: YouTube.com/Тэлеканал Белсат

Do incydentu doszło wieczorem 13 lipca w Mińsku (Białoruś). Na stacji metra "Plac Zwycięstwa" jedna z pasażerek przeżyła chwilę grozy. Plecak, który niosła ze sobą, uległ gwałtownemu zapłonowi. Według wstępnych ustaleń, przyczyną tego widowiskowego pokazu mógł być wadliwy akumulator zasilający elektronicznego papierosa.

Jak podaje białoruska strona belsat.eu, wybuch nastąpił w momencie, gdy dziewczyna podchodziła do wejścia na peron prowadzący przez ruchome schody. Gdy tylko pojawiły się pierwsze płomienie, poszkodowana nie wiedziała, co się dzieje. Jej torba upadła na ziemię, cały czas się paląc. Jej właścicielka stała przez kilkanaście sekund nieruchomo, zupełnie zdezorientowana.

Po chwili na nagraniu, które trafiło do internetu, widać wkraczającego do akcji milicjanta. Funkcjonariusz nie spieszył się zbytnio z podjęciem działań, ale udało mu się butem ugasić tlący się jeszcze materiał. Zgodnie z informacjami podanymi przez biuro prasowe mińskiego metra dziewczyna nie odniosła poważniejszych obrażeń.

Zobacz wideo z monitoringu: