Słuchaj radia

Meksykańscy przemytnicy poszli na całość. Do przerzutu narkotyków użyli katapulty

Amerykańska straż graniczna zauważyła konstrukcję podczas rutynowego patrolu. Wyrzutnia zbudowana w średniowiecznym stylu była przymocowana do metalowego płotu.

16.02.2017 16:06
Katapulta

Fotografia: East News

Do zaskakującego odkrycia doszło niedaleko miejscowości Douglas na południowy wschód od Tucson w stanie Arizona. Według informacji podanych przez CNN.com katapulta służyła do przerzutów marihuany nad wysokim ogrodzeniem. Machina została przyspawana przez pomysłowych "inżynierów" do jego górnej części. Wykonano ją z kwadratowych rur i masywnych sprężyn. Z elementu, który funkcjonował jako "łyżka" katapulty, zwisała linka odblokowująca mechanizm. 

Zainteresowanie strażników granicznych wzbudziła grupka mężczyzn, która pracowała nad czymś przy metalowych zasiekach. Szmuglerzy w porę jednak zdali sobie sprawę z tego, że są pod obserwacją i zdążyli uciec przez funkcjonariuszami. Przemytnikom nie udało się za to wziąć ze sobą cennego towaru. Zostawili na miejscu dwa worki z suszem ważące łącznie około 21 kilogramów.

Robin Hood katapulta

Fotografia: Youtube.com/Movieloci

Cel, pal

Podobnie jak w filmie "Robin Hood: Książę złodzei", Meksykanie chcieli wystrzelić pakunek z dużą siłą w taki sposób, aby przeleciał nad murem. Po drugiej stronie odebrano by go bez wzbudzania podejrzeń. Ta średniowieczna myśl techniczna jest często wykorzystywana przez przemytników na ciągnącej się przez 1770 kilometrów granicy zabezpieczonej płotem.

Donald Trump w trakcie kampanii prezydenckiej zobowiązał się do zbudowania jeszcze dłuższego i mocniejszego ogrodzenia między USA i Meksykiem, ale handlarze narkotyków w ostatnich latach są coraz kreatywniejsi. Do nielegalnego procederu wykorzystywali już drony, rampy samochodowe i działka powietrzne. Jak widać, teraz postanowiono sięgnąć do klasyki.

Katapulta na granicy

Fotografia: U.S. Customs and Border Protection