Słuchaj radia

"Dam się obmacać w leginsach", czyli jak teraz nastolatki "zarabiają kasę"

Po galeriankach przyszła kolejna moda. Tak samo głupia i tak samo nieodpowiedzialna. 

13.02.2017 15:03
Leginsy

Fotografia: East News

Leginsy od kilku lat są jednym z najpopularniejszych elementów stylizacji.

Chociaż coraz częściej w sieci można natrafić na materiały, które pokazują, że nie zawsze wygląda się w nich dobrze (zobacz: 15 dowodów na to, że leginsy nie są dla każdego), nic nie wskazuje na to, żeby poszły w odstawkę. Zwłaszcza, że dzięki nim, można nieźle zarobić.

"Dam się obmacać w leginsach"

Na stronach z ogłoszeniami można znaleźć anonse dziewczyn i panów, którzy pragną choć przez chwilę dotknąć nastolatki w leginsach. Okazuje się, że za "danie się obmacać w leginsach" można "zarobić" nawet 100 złotych. Ponoć nie chodzi o seks, a możliwość "pomacania" - zwłaszcza na pieszczeniu pośladków w leginsach. 

Takich ofert można znaleźć co najmniej kilka miesięcznie - szczególnie na niepozornych stronach lokalnych, którym daleko do matrymonialnych i które z pewnością nie są związane z pornografią.

Na wspólne dotykanie dziewczynę w leginsach 100 zł/ Ja 30 lat, miły zadbany mobilny. Szukam ładnej dziewczyny na stały układ. Napisz a napewno się dogadamy uwielbiam jak chodzisz w leginsach – czytamy na lokalnym forum.

Hej, strasznie kręcą mnie zgrabne laseczki w obcisłych leginsach z czerwonymi ustami. Mam wielką ochotę dać kilka klapsów w taką pupę;) – zachęca inny pan. 

Oczywiście w sieci nie brakuje ogłoszeń, które publikują same dziewczyny. Nie trzeba dodawać, że oprócz zdjęcia w leginsach, załączają też dokładny rysopis, stawkę i… dostępność. Łatwo się można domyślić, że najłatwiej jest je "zamówić" po godzinie 15.00. Wtedy zazwyczaj kończą lekcje. 

Galerianki

Historie, które można znaleźć w sieci przypominają te o galeriankach. Oferowały one seksualne usługi w zamian za konkretne rzeczy, na przykład nowe jeansy lub wymarzony telefon komórkowy. Zjawisko galerianek jest tematem poruszającego filmu Katarzyny Rosłaniec z 2009 roku. Zostało na nim pokazane, jak młode dziewczyny zamiast do szkoły, idą do centrum handlowego, w którym szukają zainteresowanych ich usługami mężczyzn.

Rodzice galerianek często żyli w niewiedzy, ponieważ nastolatki chowały przed nimi nowe rzeczy i chwaliły się nimi jedynie w szkole. Tak może być też w przypadku dziewczyn, które "dają się obmacać w leginsach". Być może wiele z nich nie widzi nic w tym złego, ponieważ mogą sobie tłumaczyć, że "przecież nie dochodzi do stosunku". 

Jednak jest to jak najbardziej rodzaj prostytucji.