Słuchaj radia

Ciężarówka nie pozwoliła przejechać karetce na sygnale. Komentujący są wściekli

Trwające zbyt długo wyprzedzanie stało się przyczyną blokowania ambulansu.

17.07.2017 15:52
ciężarówka blokowała ambulans

Fotografia: YouTube.com/Dziki Kraj w Full HD

Dzięki nagraniu świadka zdarzenia można zobaczyć, do jakich kuriozalnych sytuacji dochodzi na polskich autostradach. Tym razem na trasie A4 jedna z ciężarówek uniemożliwiła przejazd pojazdowi służb ratowniczych, który jechał na sygnale. Zamiast przepuścić uprzywilejowany samochód przodem, kierowca TIR-a kontynuował manewr wyprzedzania.

Jak twierdzą internauci, to kolejny argument za wprowadzeniem całkowitego zakazu wyprzedzania dla ciężarówek na odcinku między Wrocławiem a Legnicą. Wideo z kontrowersyjnej i nierozważnej postawy siedzącego za kółkiem ciągnika siodłowego z naczepą stało się szeroko komentowane po udostępnieniu materiału w serwisie YouTube.

Dużo jeżdżę po A4 normalnie się już nie da, ruch jest ogromny czasami strach wyprzedzać, codziennie wypadki gdzie główną przyczyną są wyprzedzające ciężarówki - brzmi opis filmu zamieszczonego przez kanał "Dziki Kraj w Full HD" (pisownia oryginalna).

wyprzedzanie na autostradzie

Fotografia: YouTube.com/Dziki Kraj w Full HD

Nieszczęścia jeżdżą parami

Zdaniem widzów, winni są obaj kierowcy ciężarówek - wyprzedzanej i wyprzedzającej. Gdyby ten pierwszy zmniejszył prędkość, manewr trwałby o wiele krócej. Niestety, pojazd przez cały czas jechał z tą samą dynamiką. Wydaje się, że film przelał kroplę goryczy pozostałych uczestników ruchu drogowego, jeżdżących trasami szybkiego ruchu na co dzień.

No i jak zwykle, polaczkowata cebula z tira, bo on najważniejszy, bo on wiezie, bo on nie ma czasu, bo on bo on, bo za dużo spali i nie będzie z czego pracodawcy okraść, żeby ropę na lewo sprzedać - komentuje jeden z internautów pod nagraniem.

Na razie wprowadzono pewne ograniczenia dla ciężarówek na 40 km odcinku popularnej autostrady A4. Wielu jednak wciąż uważa, że to za mało. Jak podaje radiozet.pl nadal wielu kierowców nie stosuje się do zakazów wyprzedzania, za co grozi mandat o wartości 500 zł i 5 pkt. karnych.