Słuchaj radia

Chciał zatrzymać pocisk zębami, a postrzelił się w przełyk. Taka magia

Amerykański iluzjonista staje na głowie by zaskoczyć widzów nowymi trickami. Tym razem otarł się (dosłownie) o śmierć.

10.01.2017 14:28
David Blaine

Fotografia: Youtube.com

43-letni David Blaine może pochwalić się niebywałym szczęściem. W jego ostatnim pokazowym numerze, wyemitowanym na antenie telewizyjnej stacji Channel 4, sam pociąga za spust ustawionej naprzeciwko strzelby, skierowanej lufą w stronę showmana. Założenie sztuczki było proste. Magik trzymał w ustach specjalny metalowy pojemnik przytwierdzony do zębów, który miał bezpośrednio ochraniać przełyk.

Jak informuje strona Vulture.com, nawet takie zabezpieczenia okazały się nieskuteczne. Impet laserowo naprowadzanej kuli wepchnął do gardła prestidigitatora cały pojemnik, boleśnie go raniąc. Dwadzieścia tysięcy osób zebranych na widowni lasvegańskiej MGM Grand Garden Areny zamarło w przerażeniu. Do tej pory iluzjonista nie miał problemów z trikiem wykonywanym od 2010 roku.

Stawka większa niż życie

Nie ma emocji bez chwili niepewności. Blaine przez chwilę myślał, że już po nim. Jedynie trzymane w dłoni lusterko pozwalało mu na osąd sytuacji. Magik był przekonany, że czas stanął w miejscu. W momencie uderzenia pocisku o metalowy kubek trzymany w zębach, usłyszał tylko jednostajne i bardzo głośne dzwonienie. Wtedy poczuł trafienie w głębi przełyku.

Byłem pewien, że kula przeszła na wylot mojej głowy i nie żyję. Nagle stałem się świadomy bólu i to mnie sprowadziło z powrotem. Zdałem sobie sprawę, że to ochraniacz zębów jest rozbity, a ja żyję - relacjonuje głos iluzjonisty w tle fragmentu z nagrania sztuczki.

Godny następca Davida Copperfielda i tym razem umknął przeznaczeniu. Okazuje się, że David Blaine nie kłania się nawet kulom. Ale trudno zaprzeczyć faktowi, że w kwestii szokowania obserwatorów ma niesamowitą wprawę. Zdarzało mu się już przecież połykać rozbite szkło lub godzić na porażenie prądem o wysokim napięciu przez trzy dni z rzędu. Ten numer prawdopodobnie bije wszystkie pozostałe.